|
Archiwum
Zakładki:
Patronaty medialne nad Mitam
|
piątek, 28 maja 2010
Przystanek: Poznań „The Original Elvis Tribute 2010”. Koncert dla Elvisa
W fotoobiektywie tak się utrwalił koncert w Poznaniu dla uczczenia 75. rocznicy urodzin Króla Rocka, z występem muzyków mających za sobą wspólne z nim szlaki koncertowe: Roberta Washingtona, Duke`a Bardwella, Michaela Jarretta, odbywających w tej muzycznej misji wraz z Chrisem Casello, Markiem Singerem i bardzo urokliwą Sue Moreno - europejską trasę koncertową pn.: „The Original Elvis Tribute 2010”.
Fotka pamiątkowa zespołu - po występie w Sali Wielkiej CK Zamek w Poznaniu, 9 maja 2010
Sue Moreno z kobiecym wdziękiem zerka na Roberta Washingtona w fazie preludium do dynamicznego zbliżenia do publiczności i szaleństw na widowni - w stylistyce ELVISA
Ileż słodyczy w kokieterii Sue Moreno... jako akompaniamentu także kobiecym wdziękiem do gitarowego popisu...
Na tym zdjęciu Michael Jarrett w pełnej okazałości w kapeluszu (pierwszy z lewej)... Fot.: Andrzej Wilak Robert Washington kreował Elvisa Presleya dla poznańskiej publiczności
Charakterystyczny ubiór Elvisa...
...i Presleyowa stylistyka podczas koncertu w CK Zamek, 9 maja 2010 Fot.: Andrzej Wilak
środa, 26 maja 2010
Presleyowi na 75. urodziny w Poznaniu
Międzynarodowe Targi Muzyczne MITAM 2010 - będące już trzecią edycją tego przedsięwzięcia organizacyjnego - mają w sobie cechy dążeń do stworzenia platformy porozumień, współpracy i prezentacji dla takich gremiów, jak: wydawcy muzyczni, producenci muzyczni i artyści oraz publiczność. Zostały one pomyślane w tym roku jako triada biesiadna: panel dyskusyjny, targi wydawców i koncert dla uczczenia 75. rocznicy urodzin Króla Rocka, z występem muzyków mających za sobą wspólne z nim szlaki koncertowe: Roberta Washingtona, Duke`a Bardwella, Michaela Jarretta, odbywających w tej muzycznej misji wraz z Chrisem Casello, Markiem Singerem i bardzo urokliwą Sue Moreno - europejską trasę koncertową pn.: „The Original Elvis Tribute 2010”. To właśnie koncertowe wydarzenie z cyklu: „Poznaniacy pamiętają Presleya”, zorganizowane 9 maja w Sali Wielkiej Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, wyostrzało nie tylko mój głód wrażeń i oczekiwanych walorów artystycznych dzieła Presleya, lecz przyciągnęło uwagę wielu poznańskich wielbicieli jego mistrzowskiej kuchni muzycznej. Odebrałam je jako theatrum Presleyowe ze smakami muzycznymi, dynamiką śpiewu i wykonawczą dobrze czy wręcz znakomicie nawiązującymi do kreacji, które stworzył sam Elvis. Robert Washington zbliżył się swoją prezentacją do Mistrza, nawet mentalnie czy też emocjonalnie go przypomniał na tym koncercie. Uznany za znakomitego odtwórcę Presleya, silnie kojarzący się też z nim – ze śpiewu, głosu, wyglądu, ubioru, dynamiki wykonawczej i ruchu scenicznego, świetnie, można by nawet rzec: smakowicie tym występem wpisał się w pamięć publiczności. Niemal jak Elvis wbiegał na widownię. Jego wygibasy, charakterystyczny ubiór naśladujący strój Presleya i całusy czy uściski ręki – hojnie rozdawane - przybliżały atmosferę z tamtych lat. Zresztą śpiew Washingtona wybrzmiał z taką naturalnością, że aż dziw brał, iż nie było szalejących nastolatek, które tak często oblegały Króla Rocka. A nawet omdlewały na jego widok, krzyczały histerycznie, na koncertach – podskakiwały, unosiły ręce, rzucały się w objęcia stojących obok nieznajomych - z uniesień, wywołanych ekspresją Elvisa, pięknem jego głosu i treścią piosenek. I tym, co tak działa na wrażliwość niewieścią – silnym przyciąganiem gorącą osobowością, urodą, indywidualizmem, empatią… Urokliwa Sue Moreno, zapowiedziana jako ”chórki”, swobodnie bawiąc się niejako podczas występu, śpiewając ciepłym głosem, ciekawie wypadła w „Fever”. Nie przypadł mi do gustu jednak styl utworu „In the Ghetto”, który w mojej pamięci tak bardzo przylgnął do oryginalnej wersji, śpiewanej przez Elvisa z ogromnym ładunkiem emocjonalnym głębokiej refleksji, a tu w Poznaniu jednak ograniczonym do powierzchownej emocji. Zabrakło mi też kilku znanych, sztandarowych kompozycji, jak np. ”Crying in the chapel” („Płacz w kaplicy”) czy „Love me tender” i choćby jednej piosenki z okresu hawajskiego Elvisa, ale jak to tłumaczył menedżer zespołu na konferencji po koncercie - zdecydowali się na takie utwory, a nie inne, zresztą z tak olbrzymiego repertuaru i tak niełatwo było wybrać jedne, a zrezygnować z innych… Wszyscy muzycy z tej formacji wraz z Robertem Washingtonem, porywającym basistą Duke`em Bardwellem oraz szczególnie - wirtuozeryjnym na klawiszach Michaelem Jarrettem, zresztą autorem i wykonawcą: „I'm Living'”, „I'll Be home On Christmas Day”, czy z Chrisem Casello z gitarowymi popisami i woltami, Markiem Singerem porywającym słuchaczy żywiołami stworzonymi na bębnach i perkusji - stali się takimi twórcami brzmień i klimatu znakomicie nawiązującego i do stylistyki gospel, i do muzyki country (w utworach z wczesnych lat siedemdziesiątych) i rocka, że można mówić o ich wspólnym dziele: bardzo dobre rzemiosło z olbrzymią dozą artyzmu, pasji i miłości do Presleya… Zaprezentowane przez Roberta Washingtona: „Johny B. Goode”, „Tiger Man”, „T-R-O-u-B-L-E”,”Shake a Hand” czy „It's Midnight” stylem i wykonaniem zbliżały się do tej granicy, która odtwórcę czyni twórcą, a nieraz niemal samym Mistrzem. Zasłyszałam jednak podczas przerwy także opinie publiczności, iż być doskonałym naśladowcą Mistrza, to jednak to nie to samo, co być Mistrzem… Z tych wypowiedzi jednak najsilniej wypływały potężne nuty nostalgii za osobą - Królem Rocka, którego – jak powiedziała jedna z pań – zawsze bardzo pragnęła zobaczyć na żywo. Może jednak uznała ona później, że ten koncert po części spełnił jej marzenie. Publiczność bowiem – obecnie w salach koncertowych zazwyczaj skora do wstrzemięźliwych reakcji, statyki, salonowych ledwie emocji, oszczędności gestów i niekiedy tylko do przedłużonych oklasków – tutaj, w Poznaniu, wydała swój werdykt dla artystów zza Oceanu - ognistą owacją na stojąco! Koncert zorganizowali: Stowarzyszenie Muzyczne BRZMIENIA oraz PTAAAK, a finansowo je wsparł Samorząd Miasta Poznania, a osobiście wszystkiego doglądał, o wszystko zadbał Krzysztof Wodniczak, autor projektu, współautor i współpomysłodawca wraz z Andrzejem Mitanem - Międzynarodowych Targów Muzycznych MITAM. Stefania Pruszyńska
piątek, 07 maja 2010
Elvisowe koncertowanie w ramach Międzynarodowych Targów MITAM. Dzisiaj, 7 maja - inicjacja MITAM 2010
niedziela, 02 maja 2010
Międzynarodowe Targi Muzyczne MITAM w Poznaniu po raz trzeci . Zapowiedź i zaproszenie dla mediów
Po raz trzeci Stowarzyszenie Muzyczne BRZMIENIA, dzięki dofinansowaniu przez Samorząd miasta Poznania, organizuje Targi Muzyczne MITAM. Tegoroczna edycja odbędzie się w trzech różnych miejscach koncertowych Poznania. Dyskusja panelowa w sklepie muzycznym MUSIC STORE Już 7 maja o godz.17.00 w sklepie muzycznym MUSIC STORE w Poznaniu, ul. Wielka 21, odbędzie się dyskusja panelowa o branży wyposażającej studia nagrań, prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz polskim rynku fonograficznym, której prowadzącymi będą: Radek Barczak, Jerzy Łojko i Andrzej Wilowski.
Koncert "Szukam Wydawcy" Następnego dnia w sobotę, 8 maja, o godz.17.00 w sali NOT przy ul. Wieniawskiego 5/7 odbędzie się koncert solistów i zespołów pod nazwą "Szukam wydawcy". Są to wykonawcy reprezentujący różne gatunki muzyczne, mający doświadczenie, ale jeszcze nie mają dorobku fonograficznego. Koncert Presleyowski muzyków, którzy grali z Elvisem
Zwieńczeniem Targów Muzycznych MITAM będzie niedzielny, 9 maja, o godzinie 19.00, koncert Presleyowski w sali Wielkiej CK Zamek. Zagra amerykański zespół, w którego składzie jest trzech muzyków (Duke Bardwell, Michael Jarrett, Robert Washington) niegdyś grających z Elvisem Presleyem. Ten koncert będzie częścią europejskiej trasy Obchodów 75. Urodzin Króla Rock and Rolla. Więcej o Targach Muzycznych MITAM - i koncercie POZNAŃ DLA PRESLEYA powiemy przedstawicielom mediów w środę, 5 maja 2010, o godz.14.00 - w Klubie Księgarza, Rynek Starego Miasta 22/24, obok restauracji „Kamienne Schodki”. Zapraszam Krzysztof Wodniczak, autor projektu MITAM Fot. arch.
poniedziałek, 26 października 2009
Szukam wydawcy 2009
W ramach cyklu imprez pod hasłem Targi Muzyczne „Mitam”, Krzysztof Wodniczak zaproponował dwa koncerty pod tytułem „Szukam wydawcy”. Oba odbyły się w poznańskim klubie „Johny Rocker” przy ulicy Wielkiej. Na pierwszy nie zdążyłem, bo koncert jubileuszowy z okazji 50-lecia polskiego rocka przeciągnął się do kwadrans po jedenastej. Czy zdążyli wydawcy, tego nie wiem. Mimo ogromnej produkcji muzycznej, gdzie nowość goni za nowością i trudno zarejestrować wszystkie debiuty, tym bardziej że większość z nich to nowalijki jednego sezonu, więc mimo to chętnie nadstawiam uszu na to nowe, mając nadzieję, że coś mnie zaskoczy i zadziwi. Jak wynikało z zapowiedzi moderatora, wystąpić mieli poszukujący wydawcy, ale nie nowicjusze w branży, czyli ci muzycy, którzy mają już jakieś doświadczenie estradowe i repertuar, lecz nie mają jeszcze w dorobku własnych wydawnictw fonograficznych. To założenie wskazywało na to, że była jakaś preselekcja, czyli wybór, siłą rzeczy oddający gusta i poszukiwania animatora Krzysztofa Wodniczaka. Jego dorobek jako organizatora imprez i promotora artystów miał być rękojmią dla wydawców poszukujących nowych talentów. Zaproponowany program był zróżnicowany, ale czy publiczność była nastawiona na tę rozmaitość, a wśród niej - wydawcy? Z każdą chwilą upewniałem się co do jednego, że artyści nie przeszkadzali publiczności, która zdaje się bardziej była zainteresowana drinkami niż muzyką, współczuję więc wydawcom, że musieli słuchać w takich warunkach, artyści zaś mieli problem w nawiązaniu kontaktu z publicznością. Prezentacje rozpoczął zespół „ONI”. W zamierzeniu był to fragment większego programu z pewnym przesłaniem. To niewątpliwie ogromna zaleta, kiedy artyści proponują nie tylko program muzyczny, ale i literacki, wszak piosenka to melodia z tekstem, nawet ta współczesna. Pomysł trafiony, choć sugerowałbym artystom sięgnięcie do poezji, również jako tekstów piosenek. Pewna wrażliwość nie daje jeszcze sukcesu w pisaniu tekstów. Muzycznie program był zróżnicowany, od ballady do funky. Pomysłowe aranżacje, mimo skromnego niemal standardowego rockowego składu, instrumenty klawiszowe, gitara, gitara basowa, perkusja i dodatkowe spreparowane dźwięki. Tu zauważyć warto, że technika zawiodła i komputerowe podkłady „nie odpaliły”, to nawet lepiej, bo zmusiło to artystów do pokazania, co potrafią bez wspomagania. Okazali się wyjątkowo muzykalni, a na szczególne wyróżnienie zasługuje wokalistka, dysponująca silnym głosem o jasnej i czystej barwie, co w muzyce popularnej nie jest tak częste. W trudnej sytuacji znalazł się ansambl angielski z Poznania „String Theory”. Powstała nieznośna przerwa techniczna, bo mimo że muzycy przybyli godzinę przed występami, to szef klubu nie uznał za konieczne zrobienie próby technicznej. Okazało się, że się mylił i muzycy mieli niepotrzebny stres zmuszeni do zmagań z aparaturą. W tym zestawie „String Theory” zagrali kilka stylowych ballad; „Beatiful country”, „Monday Morning”, „Fabruary In May”. Dwie gitary i gitara basowa wystarczyły, aby zagrać rockowe ballady, rytmicznie i dynamicznie. Warto zwrócić uwagę na brzmienie tak charakterystyczne dla wyspiarskiego rocka. Choć Krzysztofowi Wodniczakowi kojarzy się to z „california sound”, to ja słyszałem tu echa „The Cure” i „Liverpool sound”. W każdym razie wszystko osadzone w tradycji gatunku, ale i oryginalne, i niepowtarzalne. Teksty pióra Grahama Crawforda lekkie i dowcipne, choć nie pozbawione refleksji. W każdym razie, gdybym był wydawcą, to zainwestowałbym w nagranie im chociażby małej płytki. Wypada jeszcze wyjaśnić, skąd wzięli się Anglicy w Poznaniu. Zwyczajnie wybrali przynajmniej na czas jakiś to miasto jako miejsce życia i aktywności zawodowej, bo na co dzień każdy z muzyków wykonuje niemuzyczne zawody. Po tak wysoko ustawionej poprzeczce zespół bluesowy „Blues ferajna” miał trudne zadanie rozbawienia publiczności. Tym tazem był to blues akustyczny na gitary i śpiew. Teksty piosenek niepretensjonalne, komentowały życiowe sytuacje. Repertuar ludyczny, idealny dla atmosfery klubowej, czyli muzyczka towarzysząca sączeniu złocistego napoju z pianką, zachęcająca do refleksji, ale nie zmuszająca do intelektualnego wysiłku. Tu będąc wydawcą, miałbym kłopot, bo to, co sprawdza się w klubie czy nawet w plenerowej atmosferze wakacyjnej, niekoniecznie musi zagrać ze srebrnego krążka, chyba że na zasadzie przypomnienia, wspomnienia po jakiejś imprezie. Ostatni zespół wieczoru to klasyczny kwartet gitarowy. „Trzy gitary”. Tak: gitara solowa, gitara rytmiczna, gitara basowa i dopełniająca kwartet perkusja. Właściwie nic więcej nie trzeba tłumaczyć. Zagrali zestaw standardów z repertuaru „The Shadows”. To trudne zadanie być „cieniami cieni". Na koncercie sprawdza się znakomicie, replika technicznie znakomita, zachowane nawet oryginalne brzmienie instrumentów. Jednak wydawca miałby nie lada kłopot z naklejką na krążku, bowiem, jak przekonać słuchacza, nabywcę płyty, że to replika, a nie jakaś „odkurzona wersja oryginału”. Muzycy musieliby znaleźć własny patent na zagranie tych standardów, może tym razem w nowoczesnym brzmieniu czy nowych aranżacjach. Rozumiem Krzysztofa Wodniczaka, dlaczego dokonał takiego wyboru, prawdopodobnie z rozrzewnieniem wspomina polski kwartet gitarowy „Tajfuny”, będący polską repliką „The Tornados”. Opuściłem klub z nadmiarem wrażeń i jednym dominującym. Zmorą wszystkich klubowych koncertów jest głuchy akustyk, który stawia sobie za punkt honoru obezwładnić słuchacza dźwiękiem czy raczej decybelami, nie pozwalając mu na kontemplowanie brzmienia i frazy, dokłada się do tego kompletny brak umiejętności nagłaśniania instrumentów akustycznych. Warunki przesłuchań wpłynęły na to, że być może nie doceniłem wszystkich wykonawców. Andrzej Wilowski
piątek, 14 sierpnia 2009
Targi Muzyczne MITAM 2009 (14 - 16 sierpnia)
Już dzisiaj rozpoczynają się II Międzynarodowe Targi Muzyczne MITAM. Z tej okazji do Poznania przyjedzie bardzo wielu artystów muzyków. Podczas całego weekendu 14, 15 oraz 16 sierpnia w okolicach Starego Rynku odbędą się liczne koncerty. Do najważniejszych z nich należy zaliczyć „50 lat polskiego rock and rolla”, ”Poznaniacy pamiętają Presleya” oraz „Szukam wydawcy”. "50 Lat polskiego rock and rolla” to koncert dedykowany Ojcu Chrzestnemu polskiego big-beatu - Franciszkowi Walickiemu. Odbędzie się on w piątek 14 sierpnia na placu Kolegiackim. Przed publicznością wystąpi zespół Nie-Bo Piotra Nalepy – syna Tadeusza Nalepy oraz Miry Kubasińskiej z grupy Breakout. Natomiast muzycy z zespołu Czesława Niemena AKWARELE zagrają utwory tego legendarnego artysty. Córka Ady Rusowicz i Wojciecha Kordy – Ania Rusowicz zaśpiewa piosenki nieżyjącej matki. Ku pamięci Krzysztofa Klenczona jego repertuar wykona grupa Dwie Korony. Koncert zakończy występ Józefa Skrzeka z zespołem SBB, który został stworzony przez samego Franciszka Walickiego. MITAM 2009 - Międzynarodowe Targi Muzyczne II edycja. Kiedy w latach siedemdziesiątych zrodził się pomysł cyklicznej imprezy o nazwie Międzynarodowa Wiosna Estradowa nikt nie przewidywał, że trwające kilka dni targi muzyczne oraz koncerty staną się ważnym punktem w rozwoju music-businessu tzw. Europy Wschodniej. Na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich koncertowały największe gwiazdy ówczesnej estrady (od Heleny Vondraczkowej po Bielo Dugme z Bregoviczem, od Czesława Niemena po jazzmanów, tutaj też odnotowano debiuty orkiestry Alex Band i grupy Vox). Poza estradowym nurtem Wiosny dość ciekawie prezentowały się firmy pracujące w branży muzycznej. To wtedy rozpędu nabrały promotorskie inicjatywy Estrad, Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych, managementy Polskiego Radia i TV oraz Pagartu. Niestety dobrze rokująca międzynarodowa impreza nie wytrzymała próby czasu, konkurencji innych (głównie zachodnich imprez) i z czasem zaprzestano jej organizowania. Dopiero "era kapitalizmu" lat dziewięćdziesiątych pozwoliła na powrót do pomysłu sprzed trzech dekad, ale dotąd i tak nie zorganizowano w Polsce kompleksowych targów muzycznych. Czyniono różne próby stworzenia imprez podobnych francuskiemu MIDEM, ale zazwyczaj są to lokalne inicjatywy specjalistyczne. Najciekawiej zaistniały wrocławskie targi sprzętu muzycznego Intermedia, doroczne spotkania branży radiowej i telewizyjnej Music and Media Conference czy ulotne targi wydawnictw muzycznych w Warszawie i Krakowie, targi fonograficzne w Sopocie (przy okazji festiwali piosenki), targi jazzowe zainicjowane przez miesięcznik "Jazz Forum" oraz lokalne imprezy pretendujące jedynie nazwą i ambicjami do miana t a r g ó w. Tak na dobrą sprawę, o obliczu współczesnego rynku muzycznego decydują wielkie, międzynarodowe imprezy, których prestiż wyznacza rytm światowego music-businessu. Najważniejsze ciągle jest francuskie MIDEM w Cannes - impreza, która obrosła legendą, prestiżem cenionym nie tylko w przemyśle muzycznym. Dzisiaj MIDEM ma już swoją azjatycką i latynoską mutację oraz szereg branżowych (telewizyjnych, targów wideo, oprogramowania). Latem ubiegłego roku odbyła się pierwsza edycja Targów Muzycznych w Poznaniu pod "szyldem" MITAM. Pierwszą imprezę należy uznać, jako próbę sił organizatorów, którzy dysponując skromnymi środkami, chcieli zainicjować cykliczne wydarzenie w kalendarzu przedsięwzięć związanych z programem "Poznań, Europejska Stolica Kultury". W tym miejscu warto zauważyć, że festiwal teatralny MALTA powstawał w podobnych okolicznościach i z imprezy zorganizowanej niemal spontanicznie stał się wizytówką kulturalną Poznania w skali europejskiej. Za zorganizowaniem Targów Muzycznych z naciskiem na przemysł fonograficzny przemawiają dwa zasadnicze argumenty: po pierwsze, Poznań jest miastem z tradycjami targowymi i jest miastem przyjaznym dla tego rodzaju przedsięwzięć, po drugie w tej części Europy nie ma imprezy o podobnym charakterze. W związku z powyższym, chcielibyśmy połączyć charakter rozrywkowej imprezy masowej ze spotkaniem handlowym branży fonograficznej i pokrewnych. Na dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania przy placu Kolegiackim odbędą się dwa główne koncerty. Zostaną też zbudowane boksy dla ok.20 wystawców. W programie uwzględniono wydarzenia i koncerty towarzyszące w poznańskich klubach i galeriach. Termin - analogiczny do ubiegłorocznego czyli 14,15 i 16 sierpnia. Ten termin zapewnia dobrą frekwencję i jest związany merytorycznie z programem Targów. Główne wydarzenia targowe zamkną się w trzech dniach, a koncerty towarzyszące w klubach mogą poprzedzać Targi i odbywać się również po ich zamknięciu. W ciągu trzech dni wszystkie wydarzenia będą się ogniskować wokół głównych koncertów z udziałem wielu wykonawców polskich i zagranicznych. Dzień pierwszy: Początek o charakterze zamkniętym, dla "branży". Wystawcy powinni mieć czas na zorganizowanie się, zainstalowanie na stoiskach i nawiązanie kontaktów. Oficjalnym otwarciem będzie koncert pod hasłem "Szukam wydawcy", do którego zostaną zaproszeni wykonawcy z dorobkiem i doświadczeniem estradowym, ale nie mający jeszcze bogatej dyskografii. Wieczorem zaś koncert 50 LAT POLSKIEGO ROCK AND ROLLA dedykowany Franciszkowi Walickiemu uznawanemu za ojca polskiego big-beatu (rocka). Wystąpią: Jarosław Królikowski (w rep.Czesława Niemena Wydrzyckiego), Ania Rusowicz(rep. Ady Rusowicz), Simple Blue (covery Niebiesko-Czarnych), zespół Dwie Korony (rep. Krzysztofa Klenczona), Piotr Nalepa i zespół Nie-Bo (rep.Breakout) oraz Józef Skrzek i SBB. Dzień drugi: Stoiska będą już dostępne dla publiczności. Dopuszcza się minikoncerty czy recitale, zależnie od pomysłowości wystawców. Wieczorne koncerty w kościołach znajdujących się w pobliżu Starego Rynku będą przeglądem rozmaitych nurtów muzyki rozrywkowej pod wspólnym tytułem "Gospelowanie, czyli KONCERTY Z PRZESŁANIEM", bowiem większość nurtów muzyki rozrywkowej ma swoje źródła w muzyce gospel, spirituals i work songach. Dzień trzeci: Stoiska podobnie jak dnia poprzedniego będą dostępne przez cały dzień. W ramach głównego koncertu finałowego POZNANIACY PAMIETAJĽ PRESLEYA wystąpią wykonawcy w repertuarze Elvisa Presleya, który zyskał już miano standardów. Wystąpią: Michał Milowicz oraz zespoły w międzynarodowych składach: ANT AKMENS,BOOGIE BOYS, MONALIZY, THE DEVILS. To główne oferty programowe, których prezentacja odbywać się będzie na przepięknym podwórcu pojezuickim placu Kolegiackim. Inne zaś jako imprezy towarzyszące pojawia się w klubach skupionych w okolicy Starego Rynku (Lizard King, Johny Rocker, Piwnica Farna, Charyzma, Czerwony Fortepian, Dragon, PoemaCafe, SARP, Pod Koziołkami, PostCafe). Międzynarodowe Targi Muzyczne MITAM z dyrektorem artystycznym Andrzejem Mitanem nie będą festiwalem sensu stricto. Mają być festynem koncertowym dla fachowców branży muzycznej, giełdą, na której się wymienia doświadczenia artystyczne i organizacyjne, nawiązuje kontakty. Ideą naczelną MITAM będzie konfrontacja muzycznej sztuki, przy czym konfrontacja w tym przypadku może znaczyć poznawać się lepiej, ożywiać współpracę, wymieniać doświadczenia, a nie konkurować o nagrody (bo takowych, poza tortem okolicznościowym, nie będzie). Mamy często możliwość oglądania i słuchania różnorakich i różnorodnych artystycznych ofert. Teraz Polskę i Poznań nie omijają najciekawsi soliści i zespoły ze swoimi recitalami. Nigdy przedtem nie mieliśmy okazji (może tylko w latach siedemdziesiątych, kiedy odbywały się wspomniane Międzynarodowe Wiosny estradowe) poznania tylu innych wykonawców. Impuls taki daje MITAM, który może ożywić rynek artystyczny, dopomóc także w promocjach radiowych, fonograficznych. A koncerty "w pigułce" przygotowane przez agencje koncertowe i firmy fonograficzne mogą też wypromować nowe twarze, utalentowanych solistów i nowatorskie zespoły, których brzmienia można po raz pierwszy usłyszeć właśnie w Poznaniu podczas MITAM, Międzynarodowych Targów Muzycznych. Impreza z czasem może w istotny sposób wywierać istotny wpływ na kształt przemysłu muzycznego. O czym jest przekonany pomysłodawca oraz kierujący projektem MITAM, Krzysztof Wodniczak. „Poznaniacy pamiętają Presleya”, to trzecia już z rzędu impreza muzyczna upamiętniająca rocznicę śmierci Króla Rock and Rolla sprzed 33 lat. Koncert z tej okazji odbędzie się w niedzielę 16 sierpnia, również na poznańskim placu Kolegiackim. Główną atrakcją wieczoru będzie występ Michała Milowicza, śpiewającego piosenki Króla z Memphis. Ponadto wystąpią zespoły w międzynarodowych składach – Ant Akmens, Boogie Boys, Monalizy and The Devils. „Szukam Wydawcy” to dwudniowa impreza muzyczna mająca na celu zaprezentowanie wykonawców, którzy posiadają już pewne doświadczenie muzyczne i estradowe, ale nie znaleźli jeszcze swojej wytwórni płytowej. Koncerty prezentujące te zespoły odbędą się w klubie Johnny Rocker w piątek, 14 sierpnia, oraz w sobotę, 15 sierpnia. Ponadto z okazji targów MITAM w równą 40. rocznicę rozpoczęcia festiwalu w Woodstock w sobotni wieczór w klubie SARP odbędzie się impreza „Noc Hipisów”. Stroje „dzieci-kwiatów” obowiązkowe. Natomiast w niedzielę, 16 sierpnia w klubie ZAK będzie miał miejsce przygotowany przez młodzież artystyczną, w tym studentów z Nigerii, spektakl muzyczny z piosenkami Michaela Jacksona. Bilety na koncerty: „50 lat polskiego rock and rolla” oraz „Poznaniacy pamiętają Presleya” są do nabycia w Centrum Informacji Miejskiej – CIM na ul. Ratajczaka 44 oraz w sklepie muzycznym Rock Long Luck przy ul. Półwiejskiej 20. Ponadto bilety będzie można bezpośrednio kupić przed wejściem na koncerty. Wszyscy „bracia bliźniacy” Franciszka Walickiego, urodzeni 20 lipca (obojętnie jakiego roku) mają wstęp wolny na koncert „50 Lat polskiego rock and rolla”. Natomiast wszyscy „bracia bliźniacy” Elvisa Presleya urodzeni 8 stycznia (dowolnego roku) wejdą za darmo na koncert „Poznaniacy pamiętają Presleya”. Obydwa koncerty odbędą się na dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania przy placu Kolegiackim. Inf.: Biuro Prasowe MITAM, Oskar Jernas Program Międzynarodowych Targów Muzycznych MITAM, Poznań 14 - 16 sierpnia 2009
Piątek, 14 sierpnia 2009, plac Kolegiacki: 18.00 - start koncertu „50 Lat polskiego rock and rolla”. Zespół Nie-Bo z Piotrem Nalepą z muzyką rodziców z Breakout. Zespół Simple Blue w coverach Niebiesko Czarni. Zespół Akwarele z Janem Izbą Izbińskim i Tomaszem Jaśkiewiczem oraz z Piotrem Kałużnym zagra utwory Czesława Niemena. Ania Rusowicz wraz z zespołem zaśpiewa piosenki swojej matki. Zespół Trzy Korony wykona repertuar Krzysztofa Klenczona. Józef Skrzek z zespołem SBB zagra koncert kończący piątkową imprezę na placu Kolegiackim. Klub „Johnny Rocker”: 19.00 - start imprezy muzycznej „Szukam wydawcy” – część I. Sobota, 15 sierpnia 2009. Klub „Johnny Rocker”: 19.00 - start imprezy muzycznej „Szukam wydawcy”, część II. Klub SARP: 21.00 – start imprezy muzycznej „Noc hipisów”. Niedziela, 16 sierpnia 2009, plac Kolegiacki: 18.00 – start koncertu „Poznaniacy pamiętają Presleya”. Wystąpią: Michał Milowicz, Ant Akmens, Boogie Boys, Monalizy and The Devils. Klub ZAK: 19.00 – start spektaklu muzycznego z piosenkami Michaela Jacksona, w wykonaniu młodzieży artystycznej z udziałem studentów z Nigerii. Informacja: Biuro Prasowe MITAM, Oskar Jernas, 609 300 676
środa, 12 sierpnia 2009
MITAM 2009. Targi Muzyczne w Poznaniu 14-16 sierpnia
"W dniach 14, 15 i 16 sierpnia 2009 roku w Poznaniu odbędą się po raz drugi Targi Muzyczne MITAM. W tegorocznej edycji główny koncert będzie związany tematycznie z 50-leciem polskiego big-beatu i rocka. Nie jest jednak naszym zamierzeniem powołanie do życia kolejnego festiwalu, ale stworzenie platformy do spotkań branży muzycznej. W programie przewidzieliśmy wiele wydarzeń w poznańskich klubach, których celem będzie spotkanie publiczności z muzykami i ich wydawcami. O programie tych imprez decydują sami uczestnicy, bowiem jesteśmy otwarci na różne nurty muzyczne, począwszy od rocka, na jazzie skończywszy" - powiedział pomysłodawca Targów Krzysztof Wodniczak. W koncercie inaugurującym MITAM w piątek, 14 sierpnia, dedykowanym Franciszkowi Walickiemu, "ojcu chrzestnemu" polskiego rocka, wystąpią soliści i zespoły w repertuarze wykreowanym przez osobowości, które Walicki wypromował, czyli Czesława Niemena Wydrzyckiego, Krzysztofa Klenczona. Niebiesko- Czarni, Breakout, SBB, Jan Izba Izbiński z Piotrem Kałużnym i Tomaszem Jaśkiewiczem (gitarzystą niemenowych Akwareli) wykonają ważne utwory z repertuaru Niemena, Maciej Wróblewski zaśpiewa kompozycje Krzysztofa Klenczona, Ania Rusowicz piosenki, które śpiewala jej mama, nieżyjąca Ada Rusowicz, zespól Simple Blue przypomni covery Niebiesko Czarnych, Piotr Nalepa wykona repertuar grupy Breakout, a Józef Skrzek z SBB - swoje ponadczasowe kompozycje. W klubie "Johnny Rocker" 14 i 15 sierpnia odbędą się koncerty dla branży pod wspólnym tytułem "Szukam wydawcy", w których zaprezentują się m.in.: Light Coorporation, Electro Llois (Niemcy), Anima Band i Simple Blue. Zaś 15 sierpnia usłyszymy grupy Oni, String Theory (Anglia), Natalię Janowską i Blues Ferajna oraz Shirley Holms (Niemcy). Tego wieczora w klubie ZAK młodzi poznaniacy kierowani przez Natalię Hoffmann przedstawią 60-minutowe widowisko o życiu M. Jacksona. 16 sierpnia na dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania przy pl.Kolegiackim kolejny koncert Presleyowski, tym razem z udziałem Michała Milowicza, grup Boogie Boys, MonaLizzy and Devils i Ant Akmes. "Poznań jest miastem otwartym na rozmaite inicjatywy kulturalne i ma bogate doświadczenia targowe. W naszym projekcie chcemy połączyć te dwa atuty miejsca. Od wydawców - ich zainteresowania i aktywności zależy rozwój targów; czy staną się kolejnym przeglądem polskiej sceny muzyki popularnej, czy forum wydawców z udziałem publiczności" - mówi Wodniczak. Rozwój mediów, zwłaszcza elektronicznych, i dostępność technologii dla wszelkiego typu wydawnictw nie tylko fonograficznych, bo także multimedialnych powodują, że pod względem technicznym niemal każdy może zostać wydawcą. Jednak zasadniczym problemem jest dotarcie do potencjalnego odbiorcy oferty wydawniczej. Pomóc nam w tym może bezpośredni kontakt z publicznością i wymiana doświadczeń z innymi wydawcami i dystrybutorami, organizatorami imprez. SJKMPW
środa, 15 lipca 2009
Szczegółowy program MITAM 2009
PLAKAT, dostęp do oryginalnej wielkości http://mitamtargimuzyczne.blox.pl/resource/MITAM_poster_A4_2009_DOBRY.jpg Dzień pierwszy - 14 sierpnia: Początek o charakterze zamkniętym, dla "branży". Wystawcy powinni mieć czas na zorganizowanie się, zainstalowanie na stoiskach i nawiązanie kontaktów. Oficjalnym otwarciem będzie koncert pod hasłem "Szukam wydawcy", do którego zostaną zaproszeni wykonawcy z dorobkiem i doświadczeniem estradowym, ale nie mający jeszcze bogatej dyskografii. Natomiast wieczorem odbędzie się koncert „50 LAT POLSKIEGO ROCK AND ROLLA” dedykowany Franciszkowi Walickiemu - uznawanemu za ojca polskiego big-beatu (rocka). Podczas koncertu usłyszymy Jarosława Królikowskiego (w repertuarze Czesława Niemena), Anię Rusowicz i zespół Simple Blue (covery Niebiesko-Czarnych), zespół Dwie Korony (śpiewający piosenki Krzysztofa Klenczona), a także Piotra Nalepę z zespołem Nie-Bo (z przebojami zespołu Breakout) oraz Józefa Skrzeka i zespół SBB. Dzień drugi - 15 sierpnia: Stoiska wystawców będą dostępne dla publiczności. Planuje się minikoncerty, czy recitale, zależnie od pomysłowości wystawców. Wieczorem, w kościołach znajdujących się w pobliżu Starego Rynku, będą odbywały się koncerty rozmaitych nurtów muzyki rozrywkowej pod wspólnym tytułem „Gospelowanie czyli KONCERTY Z PRZESŁANIEM”. Większość nurtów muzyki rozrywkowej ma swoje źródła w muzyce gospel ,spirituals i work songach. Dzień trzeci – 16 sierpnia. W ramach głównego koncertu finałowego „POZNANIACY PAMIETAJĄ PRESLEYA” wystąpi Michał Milewicz, a także zespoły w międzynarodowych składach: ANT AKMENS, BOOGIE BOYS, MONALIZY, THE DEVILS . Stoiska wystawców podobnie, jak dnia poprzedniego będą dostępne dla publiczności przez cały dzień. |